Koszt motogodziny maszyny — jak go policzyć, żeby wycena roboty się spinała

013-koszt-motogodziny-jak-liczyc.webp

Firmy budowlane wyceniają robotę najczęściej na podstawie stawki, którą płaci konkurencja. To działa do pierwszego kontraktu, na którym maszyna pracuje więcej, niż zakładano — wtedy okazuje się, że stawka nie pokrywała kosztów.

Z czego składa się koszt motogodziny

Rachunek dzieli się na dwie części: koszty stałe, które biegną niezależnie od tego, czy maszyna pracuje, i koszty zmienne, naliczane za każdą godzinę pracy.

Koszty stałe w skali roku:

  • Rata leasingowa albo amortyzacja przy zakupie gotówkowym
  • Ubezpieczenie maszyny — zwykle 1–2 procent wartości
  • Badania dozorowe i opłaty urzędowe
  • Miejsce postojowe i zabezpieczenie

Koszty zmienne na godzinę pracy:

  • Paliwo — pozycja największa i najłatwiejsza do zmierzenia
  • Oleje, smary, filtry rozliczone na motogodzinę
  • Zużycie elementów roboczych — zęby, lemiesze, groty
  • Zużycie podwozia lub ogumienia
  • Rezerwa na naprawy nieplanowane

Dzielnik, który wszystko zmienia

Koszty stałe dzieli się przez liczbę motogodzin przepracowanych w roku. I tu tkwi najczęstszy błąd — do rachunku wpisuje się liczbę optymistyczną.

Maszyna, dla której założono 1200 mth rocznie, a przepracowała 700, ma koszt stały na godzinę wyższy o 70 procent od zakładanego. Przy racie 4 tys. zł miesięcznie różnica wynosi około 27 zł na każdej motogodzinie.

Rozsądna praktyka: policz dwa warianty — realistyczny i pesymistyczny (o 30 procent mniej godzin). Do wyceny używaj pesymistycznego.

Rezerwa na naprawy — pozycja, którą wszyscy pomijają

W pierwszym roku eksploatacji nowej maszyny napraw praktycznie nie ma. Dlatego łatwo zapomnieć, że w roku czwartym i piątym pojawią się: regeneracja siłowników, wymiana podwozia, naprawa pompy.

Praktyczny szacunek to 3–8 procent wartości maszyny rocznie, uśrednione przez cały okres eksploatacji, przy czym niższy próg dotyczy maszyn nowych i dobrze serwisowanych, wyższy — używanych i pracujących w trudnych warunkach.

Te pieniądze warto odkładać, a nie tylko wpisywać do arkusza. Awaria zwykle przychodzi w najgorszym momencie płynnościowym.

Paliwo — mierz, nie szacuj

Zużycie katalogowe podawane jest przy określonym obciążeniu. Realne zużycie zależy od operatora, rodzaju gruntu i proporcji pracy do jałowego biegu.

Najprostsza metoda pomiaru: przez miesiąc zapisuj każde tankowanie i stan licznika motogodzin. Podziel litry przez godziny. Wynik bywa o 20–30 procent wyższy od katalogowego i to on ma trafić do kalkulacji.

Przy okazji zobaczysz, ile czasu maszyna pracuje na jałowym biegu. W maszynach kompaktowych, takich jak ładowarka burtowa Bobcat, redukcja biegu jałowego to zwykle kilkanaście procent rocznego rachunku za paliwo.

Robocizna operatora — osobno czy w stawce

Przy wynajmie maszyny z operatorem stawka musi zawierać pełny koszt pracownika: wynagrodzenie, składki, urlopy, szkolenia, badania, odzież. Praktyczny mnożnik do wynagrodzenia brutto to 1,2–1,3.

Warto też uwzględnić godziny, w których operator jest opłacany, a maszyna nie pracuje — dojazdy, przestoje pogodowe, oczekiwanie na front robót. Przy pracach sezonowych to bywa 15–25 procent czasu.

Przykładowa struktura kosztu

Dla maszyny kompaktowej o wartości 250 tys. zł, pracującej 800 mth rocznie, proporcje wychodzą zwykle mniej więcej tak: koszty stałe 45–55 procent, paliwo 20–25 procent, eksploatacja i naprawy 15–20 procent, pozostałe 5–10 procent.

Oznacza to, że przy spadku obłożenia o jedną trzecią koszt jednostkowy rośnie o kilkanaście procent — i to jest główne ryzyko przy zakupie maszyny „na wyrost”.

Co zrobić z wynikiem

Policzony koszt motogodziny to dolna granica, poniżej której nie schodzisz nawet w przetargu. Marża liczy się od niego, a nie od stawki rynkowej.

Jeżeli wynik wychodzi wyżej niż stawki w regionie, problem nie leży w kalkulacji, tylko w obłożeniu maszyny albo w klasie sprzętu dobranego do zleceń. To informacja biznesowa, nie powód do zaniżania wyceny.

Zasady prowadzenia ewidencji środków trwałych i amortyzacji, przydatne przy przypisaniu kosztów stałych, opisuje portal podatkowy Ministerstwa Finansów.